Radziszowianka II – Tęcza Piekary II: 6 – 4

11.10.2015

Bramki: Michał Baliga 2 (16′ i 25′), Michał Firlej 31′, Rafał Kotula 2 (42′ i 88′), Michał Stępkowski 79′.

Skład: Jacek Zubek, Piotr Magiera, Jakub Zubek (Tomasz Tomczyk 46′ – Michał Stępkowski 75′), Dariusz Małysa, Grzegorz Kościelniak (Damian Mazurkiewicz 53′), Mikołaj Szczyrbak, Rafał Kotula, Janusz Żmuda, Kamil Łachman, Michał Firlej, Michał Baliga (Robert Pustelnik 71′).

W wyjątkowo zimne, niedzielnie popołudnie zmierzyły się dwie drużyny z czołówki tabeli: Radziszowianka, która po 7 kolejkach nie straciła żadnego punktu oraz drużyna Tęczy Piekary która przegrała póki co 1 spotkanie.
Mecz rozpoczął się od pięknego gola, którego zdobyła drużyna Tęczy już w 5 minucie meczu – napastnik gości popisał się uderzeniem z przewrotki z 14 metra – piłka wylądowała pod poprzeczką strzeżonej przez Jacka Zubka.
Radziszowianka dominowala całą pierwszą połowę meczu, rozbijając ataki rywali w środkowej strefie boiska. Rafał Kotula i Janusz Żmuda dyrygowali grą uruchamiając co chwila szybkich, skrzydłowych pomocników Radziszowianki. Po jednym z takich ataków kapitalne dośrodkował Grzegorz Kościelniak z lewej strony boiska ,a Michał Baliga pomimo asysty jednego z obrońców gości, bardzo precyzyjnym strzałem w górny lewy róg bramkarza doprowadził do wyrównania.
Kilka minut później niemal kopia sytuacji, tym razem Kamil Łachman uciekł obrońcom gości i płasko dośrodkował w pole karne, do piłki doszedł ponownie Michał Baliga, który poradził sobie z obrońcom i silnym, plaskim strzałem w długi róg nie dął szans bramkarzowi Tęczy.
Prowadznie jeszcze bardziej zmotywowało zawodników Roberta Radziszowskiego, którzy za wszelka cenę dążyli do podwyższenia wyniku. W 31 minucie po wymianie piłki w środku pola, prostopadłe podanie do Michał Firleja otwarło droge do bramki, pomimo asysty jednego z defensorów gości, uderzeniem w krótki róg bramkarza podwyższył wynik na 3:1.
Nie było to ostatnie słowo Radziszowianki w I połowie, prze pięknym uderzeniem na kilka minut przed przerwa popisał się Rafał Kotula – piłka po jego strzale wylądowała w okienku bramki gości!!!

Początek II połowy nie rozpocząl sie dobrze dla gospodarzy – bardzo groźne zderzenie głowami Grześka Kościelniak z jednym z przeciwników wymusiło zmiane w defensywie Radziszowianki a poszkodowany pojechał niestety prosto do szpitala z podejrzeniem złamania kości jarzmowej…
Kilka minut później bardzo ostro został potraktowany Michał Baliga który przystąpil do spotkania z pękniętym żebrem po ubiegłotygodniowym meczu z Wisłą Rząską. Efektem tego starcia była kolejna zmiana, na boisku pojawił się Robert Pustelnik.
W 75 minucie, Tomek Tomczyk, który wszedł na boisko od początku II połowy musiał zostac zmieniony z powodu kontuzji pachwiny…
Drużyna Piekar wykorzystała swoje „10 minut” strzelając w tym czasie 2 bramki: 4-3. Nerwowa końcówka meczu zakończyła się jednak happy endem dla gospodarzy – w 79 minucie po przypadkowym zagraniu obrońcy gości na listę strzelców wpisał sie Michał Stępkowski. Gracze Tęczy odpowiedzieli błyskawicznie strzelając 4 bramkę, jednak kropkę nad i postawił rozgrywający świetne zawody Rafał Kotula, który po minięciu kilku zawodników Tęczy wyszedł sam na sam z bramkarzem, zamarkował strzał, minął bramkarza i strzelił do pustej bramki: 6 – 4.

Takim wynikiem zakończył się mecz czołowych drużyn – pierwsza połowa bardzo dobra w wykonaniu zawodników Radziszowianki, II połowa to strata 3 zawodników i rozluźnienie w szeregach defensywy.
Miejmy jednak nadzieję, że już za tydzień wszyscy wrócą do formy i odniesiemy kolejne zwycięstwo!!!DSC09049

DSC09044

DSC09054

DSC09064

DSC09067

DSC09074

DSC09075

DSC09076

DSC09081

DSC09101

DSC09116

DSC09120

DSC09128

DSC09141

DSC09162

DSC09172

DSC09181

DSC09208

DSC09219

DSC09226

DSC09057

DSC09079

DSC09136

DSC09139


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

REGULAMIN KLUBU

  • CERTYFIKAT PZPN
  • nabór
  • trenerzy

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.